Lwów podpisał umowy, pominął polskie firmy. Sikorski: Może to i lepiej
Porozumienia, o których poinformował Sadowy, zostały zawarte w przededniu Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy (URC), podczas zorganizowanego Dnia Odporności Lwowa (Lviv Resilience Day). Podpisano je z podmiotami z Litwy, Niemiec, Czech, Szwecji i Francji. Polskie firmy, bądź instytucje, w tym gronie jednak się nie znalazły.
…
Doniesienia w tej sprawie skomentował wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. „Może to i lepiej, bo polska firma, która zbudowała we Lwowie spalarnię śmieci, długo nie może doczekać się zapłaty” – napisał w czwartek na X.
…
Na tym jednak dyskusja wokół sprawy się nie skończyła. Rzecznik MSZ Maciej Wewiór w oświadczeniu zamieszczonym na portalu X stwierdził, że „Mer Andrij Sadowy nie jest gościem Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy, nie został na nią zaproszony i nie bierze udziału w URC26. Mer Lwowa zorganizował własne, całkowicie odrębne wydarzenie, które nie ma nic wspólnego z URC26„.
„Potępiamy działania władz Lwowa wobec polskiej firmy, a ignorowanie ustaleń międzynarodowego arbitrażu uznajemy za niedopuszczalne” – dodał Wewiór.
W polskich władzach brak osób, które dbałby o interes państwowy.