Za co banuje wykop?

profesor polskiej Politechniki, masakruje klimatyczną ideologię i pokazuje, dlaczego mamy najdroższy prąd na świecie. Posłuchaj tego i podaj to dalej.

Jaka jest główna przyczyna tego, że mamy jeden z najdroższych w Europie prądów?

Chodzi oczywiście o stosunek do pieniędzy, które zarabiamy. Tak. Znaczy tutaj odpowiedź jest dosyć prosta. Wystarczy zobaczyć jak jak i dlaczego rosły ceny energii elektrycznej, zarówno te, które są na giełdzie i o tym też trzeba wspomnieć, jak działa giełda w ogóle energii i te, które są już na rachunku, czy to u przedsiębiorcy, czy to u przeciętnego Kowalskiego. No jeżeli zerkniemy sobie kilka lat wstecz, te rachunki są najniższe w Europie, teraz są najwyższe. Więc należy zadać pytanie, co się stało?

Co się stało?

Co się stało? No co się stało? To, że płacimy podatek ETS. To jest jedna z kluczowych jakby wielkości. No bo jeżeli zobaczymy sobie ile kosztuje wyprodukowanie megawogodziny z węgla, tak więc teraz zachęcam każdego, żeby sobie wziął na przykład kalkulator albo chatbota AI i wpisał ile kosztuje węgiel na giełdzie w Polsce, za ile elektrownia kupuje węgiel, tak? No i to jest około 14, 15 zł za gigj, tak? To trzeba pomnożyć razy 36 i wtedy wyjdzie megawogina, podzielisz przez sprawność elektrowni, czyli weźmy nowoczesną elektrownię, czyli powiedzmy sprawność 45% i wyjdzie nam, że ta cena za megawat kosztuje 115 zł. Dodamy do tego jeszcze opłaty takie stałe związane z tym, że załoga jest, trzeba jej zapłacić. Jakieś dodatkowe opłaty zmienne, koszty zmienne związane z sorbentami i tak dalej, żeby pozbyć się wszystkich tych złych rzeczy z komina. I wyjdzie nam, że to jest około no 150 zł za megwhzin, czyli jest to bardzo mało. Nie ma tańszej energii. Żadne źródło nie daje tańszej energii. A teraz mamy ETS i znowu możemy wykonać bardzo prosty rachunek. wejść sobie na na giełdę czy na cenę wycenę ETS-u 80 €, 70 € za tonę przeliczyć emisyjność tak jak kolega powiedział jaka jest emisyjność i wyjdzie nam że ten podatek ETS kosztuje nas 263 zł

ETS nas dobija.

ETS kosztuje dwa razy więcej tyle co wyprodukowanie. Tak. I to jest to i to jest jedna i to jest jedna rzecz. To od razu szybuje nam ta cena na giełdzie. Tak. Jeżeli widzimy giełdę no to wtedy mamy zawyżony tą cenę przez ETS na giełdzie. To jest to 400 500 zł, które widzimy na giełdzie. Ale to jest koszt tak naprawdę tylko ten pierwszy. Drugi koszt kluczowy to jest oczywiście koszty następcze związane z integracją OZE. Im więcej OZ, tym droższe koszty integracji. Tak. I to widać.

Czyli pana zdaniem OZ nam się nie opłaca jako odbiorcą prądu?

To to nie jest moim zdaniem, tylko to jest są fakty, które są, jeżeli weźmiemy jakiekolwiek raporty, jakiekolwiek artykuły naukowe, tak? Integracja to jest koszt, który postępuje nieliniowo. Nawet to nie jest tak, że mamy więcej OZ i postępuje liniowo, tylko postępuje potęgowo.

Czyli rozwijając OZ pakujemy się w problem?

Tak. Oczywiście i to na bardzo wielu polach, nawet nie tylko kosztowy, tak? I na samym końcu te realne rachunki, bo to jest tylko giełda, a realny rachunek jak weźmiemy sobie tam przedsiębiorca czy ktoś, to mamy dodatkowy koszt i z tych 400 winduje nam na 1200, na 800 i tak dalej, i tak dalej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

© 2026 Co powie Ryba? I skąd nadpływa? - Theme by WPEnjoy · Powered by WordPress