Miliony Was chamy, miliony, a wg żydobanderowców na wojnie giną tylko ruscy

i to milionami:

Ukraińskie wojska eliminują 1300 najeźdźców w ciągu doby – łączne straty Rosji przekroczyły 1,38 miliona

Sukcesy Sił Obronnych Ukrainy

Jak informuje UATV: 12 czerwca 2023 roku Siły Obronne Ukrainy odniosły znaczące sukcesy, likwidując 1 300 żołnierzy armii Federacji Rosyjskiej oraz znaczną ilość sprzętu wroga. Podczas działań bojowych zniszczono:

  • 350 jednostek pojazdów wroga
  • 80 systemów artyleryjskich
  • 2 wyrzutnie rakietowe
  • 1 system obrony przeciwlotniczej

Od początku pełnoskalowej inwazji 24 lutego 2022 roku do 12 czerwca 2023 roku całkowite straty armii rosyjskiej wynoszą około 1 380 120 osób.

https://112.ua/pl/sili-oboroni-znisili-1300-okupantiv-za-dobu-zagalni-vtrati-rf-perevisili-138-miljona-168410

Żeby było jeszcze dramatyczniej to emigrańci ukraińscy z którymi redaktor rozmawiał o wojnie na Ukrainie, prości ludzie, takie niusy uznają za pewnik, więc ta propaganda działa. Z drugiej strony redaktor zastanawia się po ci emigrańci uciekali do Polski skoro banderowcy wygrywają tę wojnę?

Tymczasem wg demografów ukraińskich, w tym konflikcie, życie straciło już 4 mln Ukraińców:

Dla ukraińskiej patokracji front wewnętrzny jest lub był ważniejszy:

Postawiliśmy już bardziej oględne pytanie, czy taki system może zrezygnować z idei ekspansji politycznej i zadowolić się swoim stanem posiadania. Co by się stało, kiedy taki stan rzeczy zapewniłby względny ład wewnętrzny i wzrost dobrobytu? Wówczas duża większość ludności zacznie wyzyskiwać powstałe możliwości, swoje lepsze uzdolnienia i zwiększone środki, aby wywalczyć sobie coraz szersze pole działania. Siła tej warstwy zacznie wzrastać, między innymi dzięki większej rozrodczości. Na stronę tej większości będą przechodzić niektórzy synowie klasy uprzywilejowanej, którzy nie odziedziczyli patologicznych genów. Przewaga patokracji będzie słabnąć z każdym rokiem, aż zdarzy się sytuacja, kiedy społeczeństwo ludzi normalnych sięgnie po władzę. Przed taką wizją koszmarną drży każde patokratyczne serce.
Biologiczne, psychiczne i moralne niszczenie tej wiecznie zagrażającej większości jest więc „biologiczną” koniecznością. Temu służy przede wszystkim utrzymanie skrajnej biedy. Temu służą liczne środki z obozami koncentracyjnymi na czele. Służy temu także wojna z dobrze uzbrojonym nieprzyjacielem, przeciwko któremu można rzucić te siły ludzkie, które zagrażają trwaniu patokracji.
Każda więc wojna, prowadzona przez państwo patokratyczne, jest wojną na dwóch frontach — zewnętrznym i wewnętrznym. Dla wodzów i panującej elity ten front wewnętrzny jest ważniejszy i on przesądza decyzje. Zginie wielu ludzi, wyczerpią się siły i zdrowie tamtych innych. Królowie cierpieli moralnie z powodu śmierci swoich rycerzy, ale nie oni — „U nas ludiej mnogo!”. Potem nakaże się poetom opiewać ich bohaterstwa, aby na tych motywach wychować następne pokolenie we wierności dla patokracji. Hitler rozpoczynając wojnę uratował istnienie sowieckiej patokracji na co najmniej 40 lat.

Ponerologia polityczna – A. Łobaczewski

„Jestem przerażona, modlę się każdego dnia i dziękuję Bogu, że żyję – powiedziała na antenie Radia Swoboda była rzeczniczka prezydenta Ukrainy, komentując sprawę dymisji Andrija Jermaka. Julija Mendel stwierdziła, że były szef biura ukraińskiego prezydenta „jest bardzo niebezpiecznym człowiekiem”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

© 2026 Co powie Ryba? I skąd nadpływa? - Theme by WPEnjoy · Powered by WordPress