Masz dość obłudy organów ścigania i orzekania o przestępstwo? Odezwij się. Redakcja zrybom.eu opisze Twoją sprawę. Zapewniamy dyskrecję (w miarę możliwości).
HomeBez kategoriiMiller o wprowadzaniu zamordyzmu po atakach psychopatów w szkołach
Miller o wprowadzaniu zamordyzmu po atakach psychopatów w szkołach
Jeżeli pierwszym czynnikiem, który ma występować o kontrolę, czyli swego rodzaju cenzurę, jest urzędnik państwowy, a nie sąd, to zaczynam czuć bardzo istotny niepokój – powiedział Leszek Miller o rządowym projekcie ustawy blokującej treści w internecie. W programie „Prezydenci i premierzy” ocenił także, że przyczyn wzrostu agresji wśród młodzieży nie należy szukać jedynie w internecie.
– Jeżeli chodzi o tę ustawę, tzw. ustawę Gawkowskiego, to według mnie chodzi o coś innego. To prowokuje pytanie, gdzie kończy się ochrona przed treściami nielegalnymi, a zaczyna kontrolowanie debaty publicznej? Bo zawsze jest to bardzo nieostre i jeżeli w tej ustawie pierwszym czynnikiem, który ma występować o kontrolę, czyli swego rodzaju cenzurę, jest urzędnik państwowy, a nie sąd, to ja zaczynam czuć bardzo istotny niepokój – powiedział były premier w programie „Prezydenci i premierzy” w Polsat News.
Miller komentuje wypowiedź Tuska. „Premier się pomylił”
Jeden z nożowników wpadł do szkoły w kasku, na którym zamontowaną miał kamerkę internetową. Donald Tusk powiedział na konferencji prasowej, że gdyby napastnik transmitował zbrodnię w sieci, nie dałoby się tego usunąć. Dlatego zdaniem premiera potrzebna jest ustawa, która na blokowanie takich treści pozwala. Leszek Miller nie zgodził się ze słowami Tuska.
– Wydaje mi się, że pan premier się pomylił, dlatego że tego rodzaju przykład, na który się powołał, to jest działalność terrorystyczna. A jeżeli chodzi o działalność terrorystyczną, to mamy wystarczającą liczbę regulacji prawnych, które pozwalają reagować. Przecież tej ustawy jeszcze nie było, a mieliśmy doniesienia o wielu interwencjach, które polica podejmowała. No to co, nie było ustawy, a policja podejmowała interwencje, działała wbrew prawu? – powiedział były premier.
…
Miller o agresji wśród młodzieży. „To, co mnie razi”
Miller podzielił się również na antenie Polsat News przemyśleniami na temat możliwych powodów wzrostu agresji w szkołach. Wymienił kilka najważniejszych jego zdaniem czynników, które mają wpływ na młodych ludzi.
– Dla mnie też jest oczywiste, że ochrona szkoły zaczyna się przed jej drzwiami. Czyli najważniejsze jest to wszystko, co się dzieje po pierwsze w rodzinie. Wszystkie badania pokazują, że rodzina ma największy wpływ na wychowanie młodego człowieka. Potem idą grupy rówieśnicze, ale te grupy rówieśnicze też są kształtowane w swoich rodzinach. Potem jest szkoła i nauczyciele i dopiero na czwartym miejscu jest internet i wszystko, co się z internetem wiąże – wyjaśnił Miller.
– To, co mnie razi, to to, że w tej dyskusji, która dzisiaj się w Polsce przytacza, tworzy się taki obraz, że jeżeli byśmy odebrali młodzieży laptopy, komputery i wszystko, co jest związane z internetem, to oni przemienią się w aniołów. Dlatego, że główne źródło zepsucia, agresji i tak dalej jest w tym nieszczęsnym internecie i portalach społecznościowych – ocenił były premier.