„No to takie historie. To wie Pan to jest temat rzeka i gdyby chciał tak losy każdego z tych ludzi opowiedzieć… ale zawsze tak jak ojciec mi o tym opowiadał o tych ludziach (o banderowcach) to zawsze taki żal w nim był: po co? dlaczego? jak? Nie mógł sobie tego uzmysłowić, że ludzie takie coś mogli wymyślić i zrobić. No ale wymyślili i zrobili.” – Jadwiga Zaremba (11 minuta poniższej relacji)
Dlaczego nie mógł sobie tego uzmysłowić? Z prostej przyczyny. Dlatego, że identyfikował się z osobnikami, których on uważał za ludzi, a których z ludźmi łączył tylko wygląd zewnętrzny. Dlatego, że wiedza psychopatologiczna, opisująca anomalie dziedziczne (psychopatie), które są odpowiedzialne za rzezie Wołyńskie, mimo ewidentnego postępu nauki, nie jest znana większości społeczeństw na tym globie. I z uwagi na ogłupienie spoczeństw różnymi ideologiami (religijnymi), w których ci osobnicy mogą ukrywać swoje odmienne od ludzkich natury oraz blokowanie tej wiedzy przez patologiczną elitę, nie zanosi się na to, by ta wiedza kiedykolwiek miała stać się powszechna.
Jak pokazuje historia najnowsza, kraje zaangażowane w wojnę przeciw Rosji, wykorzystały kult Bandery, by zrobić neobanderowskie pranie mózgu Ukraińcom:
20:47
Chodziło o stworzenie nazistowskiej Ukrainy, ponieważ tylko nazistowska Ukraina może walczyć z Rosją. Tylko naziści. Żaden inny typ nie może walczyć z Rosją. Więc musieli zbudować nazistowską Ukrainę.
Mykoła Azarow – były Premier Ukrainy
The idea was to create a Nazi Ukraine, because only a Nazi Ukraine can fight against Russia. Only the Nazis. Any other type can’t fight against Russia. So they needed to build a Nazi Ukraine.
Mykola Azarov – Former Prime Minister of Ukraine
Analiza po skandalu Polska-Ukraina. Tak zareagowali Ukraińcy
Aż 98 proc. komentarzy w ukraińskich mediach społecznościowych popiera decyzję Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA” – wynika z analizy opublikowanej przez Res Futura. Według autorów badania sprzeciw wobec tego kroku wyraziło zaledwie 2 proc. komentujących.
Brunatna fala w Ukrainie. Nie nazywajmy szamba perfumerią [OPINIA]
Ukraiński prezydent często stosuje argument, że polska polityka wobec Ukrainy jest zakładnikiem wewnętrznych sporów w naszym kraju. Czym zatem jest podlizywanie się przez Zełenskiego skrajnej prawicy, jeśli nie podporządkowaniem interesu strategicznego (zbliżenia Ukrainy do Zachodu) drobnicowej kalkulacji sondażowej?
Ciekawe czy bez tej wiedzy historia w tym regionie zatoczy swoje koło?