Bo Trump nie ma już kontaktu z rzeczywistością:
Po tym, jak Trump w mało dyplomatyczny sposób zwrócił się do Iranu z ostrzeżeniem, sieć zaroiła się od komentarzy, których autorzy nie kryli zarówno zdziwienia, jak i zaniepokojenia wypowiedzią prezydenta USA.
„Tak, takie mamy czasy, że przyszło nam relacjonować takie wypowiedzi lidera wolnego świata” – tak wpis Trumpa podsumował w portalu X korespondent RMF FM w USA Paweł Żuchowski.
„Donald Trump przeżywa najwyraźniej frustrację z powodu nieustępliwości Iranu. W głowie się nie mieści. Konsekwencję szaleństwa poniesiemy wszyscy” – to z kolei diagnoza dziennikarza i eksperta ds. Bliskiego Wschodu Jarosława Kociszewskiego.
„To jest upadek” – ocenił dziennikarz geopolityczny Witold Repetowicz. „Sekta wyznawców geniuszu Trumpa nie zrozumiała, że reżim w Iranie to ma wywalone na taki styl przekazu. Wręcz się z tego cieszy, bo to kompromituje przeciwnika. Więc sekto – ogarnij się” – dodał w kolejnym wpisie.
„Oto oświadczenie prezydenta Stanów Zjednoczonych wydane w Niedzielę Wielkanocną, miesiąc po rozpoczęciu wojny w Iranie. To brednie niebezpiecznego i psychicznie niezrównoważonego człowieka. Kongres musi działać TERAZ. Zakończyć tę wojnę” – stwierdził zagorzały krytyk Trumpa, senator Partii Demokratycznej Bernie Sanders.
Jego pedofilska przeszłość, która była dokumentowana przez agenta mossadu Epsteina oraz osobnicy z jego otoczenia:
Osobnicy schizoidalni, w dumnym przekonaniu o wyższości swoich racjonalnych umysłów, w stosunku do „tamtych” kierujących się emocjami, zmierzają do narzucenia swojego sposobu przeżywania innym osobom, lub jakiejś grupie społecznej, czynią to ze względnie umiarkowanym egotyzmem patologicznym ale z niebywałą wytrwałością. Dlatego udaje się im czasem zawładnąć osobowością drugiego człowieka, co prowadzi do jego wyjątkowo niedorzecznego postępowania, albo wywrzeć podobny wpływ na zrzeszenie, do którego dołączyli. Psychicznie samotni, czują się lepiej w jakimś ludzkim zespole, gdzie starają się grać rolę mędrców, stając się zelotami jakiejś ideologii, bigotami religijnymi, materialistami, a rzadziej wyznawcami ideologii o cechach satanistycznych. Jeżeli działają na małą skalę społeczną i w bezpośrednim kontakcie, zostają łatwo uznani przez środowisko za dziwaków, co ogranicza ich ponerogennąrolę. Kiedy jednak udaje im się ukryć swoją osobowość za słowem pisanym, ich działalność może truć umysły na wielką skalę i przez długi czas.
Ponerologia polityczna – Andrzej Łobaczewski
Wg wiedzy autora tego bloga ok. 50% populacji tzw. żydowskiej jest obciążona dziedzicznie psychopatią schizoidalną. I ta populacja ma więszkość w Kongresie USA.
„Nikt nie chce walczyć za Izrael!”